POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 26 (2510) z dnia 2005-07-02; s. 15

Ludzie i wydarzenia

Szantażysta koronny

Maciej B. ps. Gruby, 37-letni mieszkaniec Częstochowy, jako przestępca specjalizował się w wymuszeniach rozbójniczych. Groził mu surowy wyrok, więc chętnie przystał na propozycję zostania świadkiem koronnym. Jego wiedza o świecie przestępczym okazała się dla prokuratury cenna – obciążył kilkadziesiąt osób z całej Polski. Wśród „ofiar” Grubego znalazło się też trzech braci T. spod Częstochowy, właścicieli m.in. stacji paliw należącej do sieci BP. W grudniu 2004 r. cała trójka trafiła do aresztu pod zarzutem wyprodukowania dwa lata wcześniej 5 kg amfetaminy. Bracia T. do winy się nie przyznali, a głównym dowodem przeciwko nim są zeznania świadka koronnego Grubego.

Gruby już miesiąc po aresztowaniu braci T. za pośrednictwem swojej szwagierki Katarzyny K. i jej przyjaciela Artura G. ps. Gęsior zaproponował żonom mężczyzn, których obciążył zeznaniami, że za 100 tys. dol. wycofa oskarżenia. Kobiety wynajęły detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, który zatrzymał Grubego w styczniu 2005 r. podczas spektakularnej akcji filmowanej przez TVN. Wydawało się pewne, że straci status ś...