POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 22 (3212) z dnia 2019-05-29; s. 18-20

Polityka

Jacek Żakowski

Szaty premiera

Jest prawie jak Donald Trump. Za jednym i drugim ciągną się dziwne interesy. Obu oplata rosyjska sieć. Obaj oparli kariery na schedzie ojców. Obaj od lat wymyślają sobie legendy. Różnią ich miliardy, samodzielność, charyzma i władza. Trump je ma.

Trzy ważne tomy negliżują premiera rządu PiS Mateusza Morawieckiego. Pierwszy (chronologicznie) wydał Tomasz Piątek. Opisał w nim ubeckie i rosyjskie powiązania Solidarności Walczącej, Kornela Morawieckiego i samego premiera. Drugi napisał Piotr Gajdziński (wraz z synem Jakubem), były rzecznik BZ WBK w okresie, gdy młody Morawiecki był początkującym prezesem należącego do Irlandczyków, a potem do Hiszpanów banku. Trzeci tom, zainicjowany przez Jacka Harłukowicza, z dnia na dzień w odcinkach drukuje „Gazeta Wyborcza”, opisując kolejne odsłony afery majątkowej, której osią stała się sprawa działki okazyjnie kupionej od Kościoła i sprytnie ukrytej za zasłoną rozłączności majątkowej państwa Morawieckich.

Książka Piątka już jest bestsellerem. Książka Gajdzińskich okupuje księgarskie witryny i niebawem nim będzie. Za śledztwem „Gazety” idzie większość mediów. Premier znalazł się na widelcu opinii publicznej. Mniemany delfin Kaczyńskiego, dotychczas radośnie brykający sobie w ciepłych falach pisowskiego bajania, wylądował nagle na słonecznej plaży – ...