POLITYKA

środa, 16 stycznia 2019

Polityka - nr 17 (17) z dnia 2018-12-05; Niezbędnik Współczesny. 4/2018; s. 62-67

ŚWIAT

Łukasz Wójcik

Szczęście we własnym piekle

Po niemal 40 latach wrzenia rewolucja islamska powoli dogasa. Ajatollahowie próbują więc rozniecić nacjonalizm. W tym regionie grozi to wielkim pożarem.

Amerykanin, Chińczyk i Irańczyk trafiają do piekła. Udaje im się jednak wyprosić krótką rozmowę telefoniczną z rodziną. Amerykanin mówi do słuchawki przez dwie minuty i płaci 10 dol. Chińczyk za cztery minuty jest winny 20. W końcu Irańczyk rozmawia jak najęty przez pół godziny i płaci tylko dolara. Jego poprzednicy, mocno zdenerwowani, pytają diabła, jak to możliwe, że Irańczyk zapłacił tak mało? – To było lokalne połączenie.

Jeśli wobec Irańczyków nie poskutkowała polityka otwartości Obamy, twierdzi Donald Trump, to trzeba spróbować czegoś odwrotnego – urządzić Irańczykom piekło. Może wówczas pójdą po rozum do głowy i sami obalą ajatollahów. Tak w uproszczeniu wygląda obecna strategia USA wobec Teheranu. Z początkiem listopada Amerykanie przywrócili praktycznie wszystkie sankcje gospodarcze, które były zawieszone w zamian za ograniczenie irańskiego programu nuklearnego. Dodatkowo Trump wprowadził nowe, tzw. wtórne sankcje, aby karać wszystkich, którzy handlują z Iranem. Jeśli Europejczycy nie znajdą sposobu na ...