POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 48 (2733) z dnia 2009-11-28; s. 8

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

Sześć kategorii biedy

Rozmowa z ks. Jackiem Stryczkiem, duszpasterzem ludzi biznesu, prezesem Stowarzyszenia Wiosna, organizującego przedświąteczną akcję Szlachetna Paczka

Rozmowa z ks. Jackiem Stryczkiem, duszpasterzem ludzi biznesu, prezesem Stowarzyszenia Wiosna, organizującego przedświąteczną akcję Szlachetna Paczka

W waszej akcji darczyńcy kontaktowani są bezpośrednio z rodzinami, którym chcą pomóc. Jaką metodą wyławiacie odbiorców tej pomocy?

Nie zawsze to, co uważamy za biedę, jest prawdziwą biedą. Ludzie się przyzwyczajają do życia w różnych warunkach. Z drugiej strony, gdy niektóre dzieci prosiły, by w paczce znalazła się np. MP3, darczyńcy się oburzali: jak to, przecież biednym wystarczy to, co niezbędne do przeżycia. A te dzieci są wyśmiewane przez rówieśników. Bieda to nie tylko dolegliwość, ale też napiętnowanie, poczucie odrzucenia. Szukamy przede wszystkim rodzin, które nie mają roszczeniowego charakteru, bo jak ktoś jest roszczeniowy, to sobie wychodzi pomoc. Sam na sobie eksperymentowałem z żebrakami, których nie potrafiłem minąć, a to są profesjonaliści zarabiający po 200 zł dziennie. Cichej biedy jest bardzo dużo. Mamy zasadę, że nie można się do nas zgłosić. To wolontariusze wyszukują tych ludzi.

...