POLITYKA

Poniedziałek, 25 marca 2019

Polityka - nr 46 (3186) z dnia 2018-11-14; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 AS

Szkodzenie leczeniem?

Wygląda na to, że ginekolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu działali na szkodę pacjentek, przeprowadzając inwazyjne badania bez wskazań medycznych. Tak twierdził profesor Jerzy Heimrath w liście otwartym opublikowanym na stronie uczelni i tym uzasadniał swoją rezygnację z funkcji dziekana Wydziału Nauk o Zdrowiu. Uniwersytecki Szpital Kliniczny wytoczył byłemu już pracownikowi sprawę sądową za narażanie na szwank dobrego imienia szpitala przez publiczne piętnowanie wykonywania wysokopłatnych procedur medycznych bez wskazań. Sąd właśnie oddalił powództwo, uznając, że wypowiedzi profesora opierały się na faktach. A na wniosek sądu, zgodnie z sugestią biegłego, prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie histeroskopii wykonywanych na masową skalę, także pacjentkom ze zmianami na jajnikach, w klinice prof. Mariusza Zimmera. Dziś profesor Zimmer jest prezesem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.

POLITYKA pisała o sprawie już kilkukrotnie. Ostatni raz w zeszłym roku (POLITYKA 27/17), kiedy biegły sądowy dr Piotr Kwieciński, specjalista ginekolog położnik, przeanalizował nadesłane przez sąd 93 historie chorób pacjentek kliniki prof. ...