POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 3 (3042) z dnia 2016-01-13; s. 19-21

Temat tygodnia

Łukasz Wójcik

Szmatę wyprowadzić

To może być jeden z ważniejszych i najgorszych tygodni Polski w Unii Europejskiej. Choć formalnie nie stanie się nic.

Komisja Europejska pierwszy raz zajmie się kontrowersjami wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego i nowej ustawy medialnej. Będzie to dyskusja wstępna, „orientacyjna”, jak przyznał wiceszef Komisji Frans Timmermans. Inna być nie może, bo aby rozpocząć oficjalną procedurę przeglądu praworządności w kraju członkowskim, Komisja musi zaczekać na zdanie strony zainteresowanej, a to dotarło do Brukseli w ostatniej chwili.

Wobec Brukseli PiS z upodobaniem stosuje taktykę trzylatka ubabranego mąką i dżemem: wystarczy zakryć oczy i udawać, że nas nie ma. Polski rząd długo zakrywał oczy i nie kwapił się z odpowiedzią, choć pytania przyszły jeszcze w grudniu, a odpowiedź jest jego obowiązkiem. Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przekonywał, że Timmermans wysłał je tylko we własnym imieniu. Ale minister przynajmniej odnosił się do Holendra prawie jak dyplomata, bo już Joachim Brudziński określił go mianem brukselskiego urzędniczyny (przezywanie to kolejna zabójcza broń trzylatka).

Czego lęka się PiS? Procedura przeglądu praworządności nie jest mechanizmem traktatowym. Powstała ponad rok temu na wewnętrzny uż...