POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 7 (7) z dnia 2019-05-22; Pomocnik Historyczny. 3/2019. Biografie. Leonardo da Vinci 1452-1519. Człowiek renesansu i jego epoka; s. 3

Jolanta ZarembinaLeszek BędkowskiJerzy Baczyński

Sztukmistrz z Vinci

Tak wiele legend narosło wokół jego życia, że trudno przebić się do faktów. Był bękartem, co zamknęło mu drogę do uniwersyteckiego wykształcenia i szanowanych zawodów. Napisał o sobie uomo senza lettere – człowiek bez wykształcenia. Historycy bazują na poszlakach, chcąc ustalić najbardziej podstawowe kwestie, np. kim była jego matka. Służącą? Chłopką? Nie zabrakło nawet podejrzenia, że niewolnicą sprowadzoną z Afryki. Nie wiemy też, jak Leonardo wyglądał, bo jedyny starczy autoportret budzi wątpliwości.

Zdziwiłby się zapewne, gdyby się dowiedział, że 500 lat po śmierci powszechnie jest postrzegany jako malarz. Popkultura nieubłaganie wbiła go w jedną rolę – autora portretu Giocondy. On malowania obrazów nie uważał za swoje najważniejsze zadanie. Często ich nie kończył, porzucał na etapie szkicu lub już rozpoczęte. Isabella d’Este, hojna protektorka artystów, przez kilka lat nie doprosiła się u niego portretu (poza szkicem), a jej zaufany Pietro da Novellara donosił, że mistrz jest zajęty matematyką, a „na widok pędzla wpada w złość”.

<...