POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 44 (3184) z dnia 2018-10-30; s. 97

Felietony / Tym

Stanisław Tym

Szufla i słupek

Jeszcze tylko druga kura wyborów… Przepraszam, oczywiście tura. Kura mi się skojarzyła ze Stadionem Narodowym, gdzie parę dni temu odbywało się I Forum Wsparcia Polskiego Biznesu za Granicą. Nieoczekiwanie obrady zaszczyciła performerka przebrana za polską patriotyczną kurę – nioskę mam nadzieję. Na głowę włożyła pióropusz utkany kwiatami i motylami z naszych pól, jej pierś zdobiło tekturowe biało-czerwone serce z napisem „Polska”, a na spódnicy skrzydła rozwinął orzeł biały. Na wszelki wypadek, gdyby ktoś się nie zorientował, o co chodzi, kura dzierżyła jeszcze w ręce flagę narodową. Niech naszemu rządowi same złote jaja zniesie na stulecie.

Wspominam o tym, bo partia rządząca szykuje nam uroczyste obchody Święta Niepodległości. Zaczną się już 10 listopada, w 103. miesięcznicę, odsłonięciem pomnika Lecha Kaczyńskiego. Ojca naszej współczesnej niepodległości, jak był łaskaw powiedzieć Jacek Sasin. Pozwolę sobie wyrazić przekonanie, a nawet pewność, że ojcem naszej współczesnej niepodległości jest, był i będzie Lech Wałęsa. Wie ...