POLITYKA

Piątek, 18 stycznia 2019

Polityka - nr 33 (2718) z dnia 2009-08-15; s. 16-18

Kraj

Anna Dąbrowska

Tabory europosłów

Zbigniew Ziobro przeżył szok, widząc pisuary w kościele. Joannie Senyszyn ukradziono z biura mydło i żel. Tadeuszowi Cymańskiemu doskwiera anonimowość, a Wojciech Olejniczak szuka przedszkola dla córki. Nowi europosłowie moszczą się w Brukseli.

Starsi stażem koledzy z wyższością obserwują debiutantów. Ci po pierwszym inauguracyjnym posiedzeniu nie czują się tam jeszcze jak u siebie w domu, czyli w Sejmie. Obce miejsce zbliża ludzi. – Powoli wznosimy się na europejski poziom kontaktów. Prawie ze wszystkimi posłami z PiS jestem już po imieniu, a w Sejmie nawet ze sobą nie rozmawialiśmy – mówi Elżbieta Łukacijewska (PO). Dodaje, że jeszcze nie przełamała lodów ze Zbigniewem Ziobrą, ale jest na dobrej drodze, bo ten w Brukseli po raz pierwszy powiedział jej „dzień dobry”. – Ci, którzy brylowali w naszym Sejmie, tu są onieśmieleni. Oby to nie była cisza przed burzą – mówi Joanna Skrzydlewska (PO), najmłodsza polska europosłanka.

Przepastne gmachy parlamentu w Brukseli (gdzie posłowie pracują w komisjach, w grupach politycznych i na posiedzeniach nadzwyczajnych) oraz w Strasburgu (gdzie zjeżdżają raz w miesiącu na sesje plenarne) mogą onieśmielać. – Niezawodnym GPS po korytarzach, przejściach i biurach są asystenci, których wielu eurodeputowanych dostał...

Europortfel

7665 € – miesięczna pensja europosła, w przeliczeniu na złote to ponad 35 tys. Parlament będzie też zwracać realne koszty podróży.

298 – dodatek za każdy dzień posiedzenia plenarnego

149 – zwrot kosztów za każdy dzień pracy poza terytorium UE

17,5 tys. – miesięczna kwota na utrzymanie asystentów

1,6 tys. – minimalne wynagrodzenie dla asystenta

4,2 tys. – na utrzymanie biur w kraju

700 – tyle miesięcznie kosztuje wynajęcie niewielkiego mieszkania w Brukseli

1,3 tys. – na taką emeryturę miesięcznie może liczyć europoseł po pięcioletniej kadencji