POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 51 (2432) z dnia 2003-12-20; s. 118-120

Nauka / Neuroteologia

Dorota Czajkowska-Majewska

Tajemnice ekstazy

Dlaczego w różnych religiach powtarzają się te same mity? Co łączy nasze przeżycia w miłosnej ekstazie z mistycyzmem religijnym? Czy nasz mózg jest tylko medium służącym do rejestrowania Boga i komunikowania się z nim, czy sam go tworzy? Na te i wiele innych pytań stara się odpowiedzieć nowa dziedzina nauki – neuroteologia.

Współczesna kultura zachodnia odchodzi od tradycyjnych zinstytucjonalizowanych religii, jednak potrzeby religijne ludzi odradzają się w innych postaciach: religiach egzotycznych (szczególnie popularny na Zachodzie staje się buddyzm), w religii New Age – oświeconej duchowości, albo w rozmaitych kultach. Jeszcze innym religię zastępuje nauka, twórczość, humanizm. Wszystkie je łączy wspólny mianownik: pierwotna ludzka potrzeba wykraczania poza granice własnego życia.

Nauka stara się zrozumieć wszystkie aspekty ludzkiej natury, także potrzeby religijne. W wielu ośrodkach prowadzi się dziś badania z zakresu neuroteologii, które obejmują analizę neurobiologicznych podstaw wiary jak i ocenę wpływów religii na zdrowie fizyczne i psychiczne. Neurolodzy Andrew Newberg i Eugene d’Aquili z University of Pennsylvania od lat badali biologię religijności i podsumowali swe obserwacje w książce „Why God Won’t Go Away?” (Dlaczego Bóg nie odchodzi), wnioskując, że potrzeba jednoczenia się z uniwersum jest wpisana w anatomię i funkcję naszego mózgu.

Doświadczenia pokazały, że doznania religijne opierają się na aktywności tych samych struktur i systemó...