POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 51 (3141) z dnia 2017-12-18; s. 82-84

Historia

Jan M. Długosz

Tajemnice wielkiego oblężenia

Przed blisko 500 laty Osmanom udało się ostatecznie odbić z rąk joannitów Rodos, wówczas najnowocześniejszą europejską twierdzę.

Przedziwna parada wojskowa odbyła się 1 stycznia 1523 r. w porcie starożytnego miasta Rodos. Rycerze zakonu joannitów, w obecności samego sułtana Sulejmana (nazwanego później Wspaniałym), przy biciu bębnów i z rozwiniętymi sztandarami wsiadali na statki, by na zawsze opuścić wyspę, która przez ponad 200 lat była ich główną kwaterą. Wśród rycerzy wyróżniał się odziany w czarne szaty wielki mistrz zakonu Philippe Villiers de L’Isle Adam. Ponoć, patrząc na niego, Sulejman miał powiedzieć: „Smuci mnie, że zmuszam tego dzielnego człowieka, by opuścił swój dom”.

Joannici zdobyli Rodos na początku XIV w., po kilkuletniej kampanii. Wyspa, nominalnie należąca do Bizancjum, była dotąd rządzona przez niezależnego od Konstantynopola gubernatora. W ciągu niedługiego czasu szpitalnicy zdobyli też pozostałe wyspy Dodekanezu, gdzie wybudowali sieć silnych fortyfikacji. Mimo bliskości przybierających na sile Osmanów, manewrując pomiędzy Turcją a państwem Mameluków (Egipt), długo udawało im się utrzymać własne posiadłości. Po utracie Ziemi Świę...