POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 17 (2190) z dnia 1999-04-24; s. 28

Kraj

Mariusz Urbanek

Tajne podziękowanie

Z nowym rokiem akademickim, 1 października, miał na Uniwersytecie Wrocławskim ruszyć Wydział Teologiczny. Po cichu mówiło się, że wrocławska teologia będzie prezentem dla papieża, dlatego trzeba zdążyć z decyzją przed jego letnią wizytą.

Z propozycją powołania - na bazie Papieskiego Fakultetu Teologicznego we Wrocławiu - uniwersyteckiego Wydziału Teologii wystąpili w kwietniu 1998 r. metropolita wrocławski kardynał Henryk Gulbinowicz oraz rektor Fakultetu ks. prof. Ignacy Dec. W liście do senatu UWr pisali o uwolnieniu od reżimu totalitarnego i wyrównywaniu krzywd.

- Od początku była tylko jedna dobra droga do powołania na uniwersytecie teologii. Utworzenie wydziału w oparciu o Fakultet Papieski - uważa rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Roman Duda.

Okazało się, że nie dla wszystkich jest to równie oczywiste.

- Najbardziej oburzył ludzi pośpiech i sposób załatwiania tej sprawy - mówi prof. Andrzej Hulanicki z Instytutu Matematyki.

- Próbuje się stworzyć wydział większy od wydziałów matematyki i informatyki, fizyki czy chemii, na specjalnych prawach, w budynkach, które nie podlegają uczelni, na nie całkiem przejrzystych zasadach finansowych.

Podczas posiedzenia senatu, na którym po raz pierwszy pojawiła się sprawa teologii, rektor mówił o tysiącu studentów, w większości świeckich. Potem okazało się, że studentów ...