POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 30 (2514) z dnia 2005-07-30; s. 52

Kultura / Afisz / Na ekranie

Tajni agenci

◊ ◊

Udający małżeństwo agentka Lisa i agent Brisseau mają do zrealizowania ważną misję: trzeba zniszczyć siatkę zajmującą się przemycaniem broni i diamentów pomiędzy Afryką a Europą. Po piętach depcze im amerykański wywiad, a szefowie nie są wobec nich do końca fair. Wszędzie czai się wróg, a ufać można tylko sobie. Wbrew powyższemu opisowi film „Tajni agenci” nie opowiada zapierających dech w piersiach przygód. Reżyser Frédéric Schoen[unknown_code]doerffer miał bowiem inną wizję, skupił się na psychologiczno-moralnych dylematach, jakie stoją przed bohaterami. Pojawia się przykładowo pytanie, czy w branży wywiadowczej istnieją w ogóle czyste reguły gry? Pytanie może ciekawe, ale odpowiedź dostajemy bardzo banalną. Zamysłem reżysera było stworzenie kina kryminalno-psychologiczno-sensacyjnego. Niestety wyszedł twór nie poruszający widza uwielbiającego tego rodzaju kino. Nie pomogło nawet zaangażowane do głównych ról małżeństwo aktorskie: Monica Bellucci i Vincent Cassel, którzy po „Dobermanie” i „Nieodwracalnym” po raz kolejny ...

◊ ◊ ◊ ◊ ◊ ◊ wybitne!
◊ ◊ ◊ ◊ ◊ bardzo dobre
◊ ◊ ◊ ◊ dobre
◊ ◊ ◊ średnie
◊ ◊ słabe
dno!