POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 49 (2430) z dnia 2003-12-06; s. 24-26

Kraj / Platforma sukcesu

Janina Paradowska

Takich dwóch jak ich trzech

Co takiego się stało, że Platforma Obywatelska, o której jeszcze niedawno mówiło się, że jest jednym wielkim rozczarowaniem, z miesiąca na miesiąc stała się liderem rankingów, detronizując SLD?

Platforma niewątpliwie przeżywa swój drugi miesiąc miodowy. To wprawdzie nie jest ten entuzjazm, jaki panował, gdy trójka liderów – Olechowski, Płażyński i Tusk – gromadziła na wiecach założycielskich tej partii (dla niepoznaki zwanej wówczas ruchem) tysiące zwolenników, ale kto wie, czy nie jest to początek sukcesu trwalszego.

Jeszcze niedawno działacze PO skarżyli się, że cokolwiek by zrobili, są przedmiotem nieustannej krytyki, że ciągle słyszą, iż sprawiają zawód. Teraz karta się odwróciła. – Grzeje mi się telefon – wyznawał „Rzeczpospolitej” Rafał Zagórny – dzwonią ci, którzy chcą się zapisać, telefonują nawet ci, o których sądziłem, że nigdy nie zadzwonią. Innym też „grzeją się” telefony. Do PO przystąpił ważny działacz Unii Wolności, zgłasza się popularny dziennikarz telewizyjny, który chciałby wystartować w wyborach europejskich (jego nazwisko jest jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic w partii). No po prostu zrobił się ruch.

I nie jest to akcja promocyjna, to są ...

Platformersi

Platforma Obywatelska została założona w 2001 r. przez „trzech tenorów”, czyli Andrzeja Olechowskiego, Macieja Płażyńskiego i Donalda Tuska. Jej szeregi zasilili głównie uciekinierzy z Unii Wolności. W ostatnich wyborach uzyskała prawie 13 proc. poparcia i wprowadziła do Sejmu 65 posłów (dziś jej klub liczy 56 osób). Według najnowszych sondaży na tę partię głosowałoby dziś od 21 do 26 proc. wyborców.

Donald Tusk – przewodniczący Platformy i wicemarszałek Sejmu, typowany na kandydata na prezydenta,

Andrzej Olechowski – dość długo zwlekał ze wstąpieniem do partii; dziś jest przewodniczącym Rady Programowej partii, podjął się uzdrowienia Platformy w Olsztynie,

Maciej Płażyński – po zerwaniu z partią zasilił grupę posłów niezrzeszonych; montuje własne ugrupowanie o nazwie Ruch Obywatelski,

Jan Rokita – szef klubu parlamentarnego Platformy, główny „śledczy” w komisji badającej sprawę Rywina, wymieniany jako kandydat na premiera,

Zyta Gilowska – „diabeł w spódnicy” i „wodospad słów” Platformy, główna specjalistka od spraw gospodarczych, typowana na ministra finansów, a nawet premiera,

Paweł Piskorski – sekretarz generalny Platformy, ostatnio odciął się od części warszawskich polityków partii, czyli od tzw. „układu warszawskiego”, któremu prasa i Lech Kaczyński, zarzuca niejasne powiązania z biznesem,

Bronisław Komorowski – członek zarządu partii, typowany na ministra, którym już był, czyli obrony.