POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 51 (2276) z dnia 2000-12-16; s. 3-9

Raport

Paweł Walewski

Talerz polski

Idą święta – czas wielkiej biesiady. Atmosfery tego beztroskiego ucztowania chyba nie popsuje w tym roku strach przed skażona wołowiną – nieobecną w tradycyjnych bożonarodzeniowych jadłospisach. Do niedawna była to okazja, aby się najeść na zapas, na chude tygodnie i miesiące kartkowej aprowizacji. Czasy się zmieniły – rynek żywności przeszedł prawdziwą rewolucję – czy odmieniły się nawyki i obyczaje żywieniowe rodaków? Czy zaczęliśmy jadać mniej? Czy zaczęliśmy jadać zdrowiej? W jaki sposób naszymi decyzjami kieruje niewidzialna ręka reklamy?. Słowem: co dziesięć lat wolności zmieniło na talerzu?

Pomiędzy oczekiwaniami lekarzy i specjalistów żywienia a naszymi upodobaniami kulinarnymi zieje przepaść. Z jednej strony – świadczą o tym dane GUS – w ostatnim dziesięcioleciu zaczęliśmy jeść mniej ziemniaków, masła, tłustego mleka i mięsa wołowego, a więcej – owoców, drobiu i tłuszczów roślinnych. Ale nie zmieniły się złe nawyki: warzywa jemy rozgotowane, ziemniaki obficie solimy. Jak pokazał ostatni sondaż CBOS „Nawyki żywieniowe i upodobania kulinarne Polaków” – zaledwie 14 proc. ankietowanych przestrzega zaleceń dotyczących prawidłowego odżywiania i tylko 45 proc. je codziennie owoce między posiłkami.

– Jestem przybita tymi wynikami – przyznaje dr Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie. Nie ma tygodnia, by nie udzielała wywiadu na temat zdrowego odżywiania, pracuje w Radzie Promocji Zdrowego Żywienia, w Instytucie Diety Śródziemnomorskiej – najwyraźniej bez efektu, bo w cytowanym sondażu za tą właśnie dietą (zalecaną w całej Europie) opowiedziało się zaledwie 1 proc. Polaków, a za tradycyjną polską kuchnią aż 66 proc. Jeszcze dłużej niż dr&...

Tania dieta

Podstawowe dzienne stawki żywieniowe:

• Dla więźnia dorosłego – 4 zł 20 gr (2600 kcal)

• Dla więźnia młodocianego (do 24 r. ż.) – 4 zł 60 gr (3200 kcal)

• Dla pensjonariusza zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich – 5 zł 50 gr8 zł

• Dla żołnierza zasadniczej służby wojskowej – 9 zł 70 gr (4250 kcal)

• Dla pacjenta szpitala – w warszawskim szpitalu klinicznym 11 zł, w szpitalu powiatowym na prowincji 2 zł 90 gr.

W karpiu nadzieja

Mówi Kurt Scheller, szef kuchni hotelu Sheraton:

Mieszka pan w Polsce już dziewięć lat, przypatrując się gustom kulinarnym Polaków. Są jakieś zmiany?

Powoli poprawiacie jakość żywności, znacznie szybciej zmieniacie styl życia. Musi mieć to związek z tym, co i jak jecie. Z moich obserwacji wynika, że Polacy coraz większą uwagę przywiązują do swojego jadłospisu. Nie pochłaniają już tak ogromnych porcji jak dawniej, przekonują się do surowych warzyw, nie rozgotowują makaronów. Słowem – gotują uważniej i są bardziej świadomi tego, co jedzą.

Lubi pan polską kuchnię?

Polską kuchnię tak, polską żywność – nie za bardzo. Warzywa, na przykład marchewka lub ziemniaki, są w Polsce nie najlepszej jakości, bez smaku, zapachu, właściwego koloru. Wszystko z winy masowej produkcji. Ale jeśli pyta mnie pan o tradycyjną polską kuchnię, to choć jest ciężkostrawna, z pewnością należy do smacznych.

Ma szansę zrobić furorę na świecie?

Na temat swojej narodowej kuchni sami Polacy nie mają najlepszej opinii, choć ją lubią i stosują na co dzień. Ale wielu ludzi mylnie nazywa polską kuchnią to, co pamiętają z rodzinnego domu, co gotowała im babcia lub matka. Ja twierdzę, że prawdziwa polska kuchnia była w tym kraju w okresie międzywojennym, a później o niej zapomniano. Powszechne były wtedy dania z grzybów, drobiu, ryb, które po drugiej wojnie światowej praktycznie zniknęły z polskich stołów. Dopiero teraz Polacy znów przekonują się do kaczek i ryb, choć przecież macie dostęp do morza, tylu rzek i jezior.

Jakie potrawy mają szansę symbolizować polską kuchnię na świecie?

W niejednej restauracji za granicą pod szyldem polskiego dania można znaleźć bawarską golonkę albo gęsty barszcz ukraiński. Oczywiście statusu eksportowej potrawy dorobiły się pierogi z mięsem i kapuśniak. A ja twierdzę: karp oraz czysty barszczyk to są polskie dania, które mogą podbić podniebienia zagranicznych smakoszy.

Jak jeść zdrowo:

1. Usuwaj z mięsa tłuszcz.

2. Zamiast czerwonego mięsa jedz więcej ryb i drobiu.

3. Unikaj kiełbas, parówek, pasztetów i podrobów.

4. Tłuszcz roślinny spożywaj w postaci oliwy do surówek.

5. Spożywaj mleko niskotłuszczowe, chude sery i jogurty.

6. Tam gdzie to możliwe zastępuj śmietanę jogurtem.

7. Unikaj tłustych sosów.

8. Ogranicz spożycie słodyczy.

9. Unikaj zapiekanek, hamburgerów, pizzy.

10. Pij napoje niesłodzone, wodę mineralną, świeże soki owocowe.