POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 46 (2427) z dnia 2003-11-15; s. 96-97

Społeczeństwo / Media / Nowy dziennik

Wiesław Władyka

Tani Fakt

Już wiemy: to zwykli, biedni, szarzy ludzie mają kupować pismo wyprodukowane przez najbogatsze imperium wydawnicze. Biedni co prawda nie mają pieniędzy, ale jest ich dużo.

Do Polski wkracza po raz drugi na podobną skalę (po wprowadzeniu polskiej wersji amerykańskiego „Newsweeka”) największe wydawnictwo prasowe w Europie, czyli Axel Springer, które najwidoczniej chce powtórzyć olbrzymi w Niemczech sukces sensacyjnego tabloidu pod czteroliterowym tytułem „Bild”. „Fakt” nie jest oczywiście produktem przypadkowym. Pozorny chaos i szum, jaki niesie i wytwarza każdy tabloid, kryje w sobie bardzo jasno ułożone założenia i zasady.

W pierwszym numerze redaktor naczelny mówi o sobie, że ma 34 lata, syna i „świetną” żonę, w niedzielę jeździ do rodziców na obiad oraz lubi mecze piłkarskie. W lecie zapewne grilluje, no, ale nie jesienią, zatem poczekajmy do lata. Jest więc normalnym facetem i redaguje gazetę dla normalnych ludzi: „To po prostu WASZA GAZETA. Gazeta zwykłych ludzi. To WY będziecie zgłaszać nam tematy, to Wasze problemy będziemy opisywać, to Wy będziecie decydować, jakie pytania zadamy politykom”. Redaktor obiecuje zatem, że „Fakt” będzie pisać o ludziach – oczywiście o &...

Tagi

prasatytuły"Fakt"