POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 44 (3184) z dnia 2018-10-30; s. 14-17

Temat tygodnia

Wojciech Szacki

Tankowiec zmienia kurs?

Mobilizacja wyborców opozycji w metropoliach źle wróży PiS przed wyborami europejskimi. Słychać zatem, że partia rządząca nie wyklucza złagodzenia kursu i ustępstw wobec Unii. Ale gołębie jeszcze nie pokonały jastrzębi.

W PiS głośna radość z wyników wyborów miesza się z poszeptywaniem o błędach, które osłabiły partię na finiszu kampanii. Te szepty dziwią o tyle, że choć jeszcze w wyborczą niedzielę 21 października mogło się wydawać inaczej, z czasem zrobiło się dla PiS całkiem dobrze. Sondażowe 32,3 proc. zmieniło się w oficjalne 34,3 proc., a jednocześnie do zaledwie 12 proc. zmalał wynik PSL. Z kraju spłynęły korzystne dla PiS informacje o podziale mandatów. Do pisowskiego od lat Podkarpacia dołączyła Lubelszczyzna, Małopolska, Podlasie, Świętokrzyskie i Łódzkie – wszędzie tam PiS wyszarpał większość. Wyszarpał, bo w trzech regionach większość jest minimalna: 16 z 30 mandatów (Podlasie i Świętokrzyskie) i 17 z 33 (Łódzkie). W tym ostatnim województwie – jak mówi polityk z centrali PiS – o tym, że PiS ma samodzielną większość, zdecydowało zaledwie 190 głosów.

PiS ma duże szanse na władzę jeszcze na Dolnym Śląsku – wygrał tu wybory i ma arytmetyczną większość ...