POLITYKA

środa, 20 marca 2019

Polityka - nr 2 (2) z dnia 2008-10-29; Niepodległość 1918; s. 37-41

Nadzieja

Daria Nałęcz

Temperatura marzeń

Znamy wizje niepodległości snute przez elity intelektualne i wybitnych polityków. Ale jakie były postawy szeregowych Polaków w ostatnim okresie niewoli?

W pewnym sensie z niepodległością było tak jak z wrzeniem wody. Aby zjawisko to mogło zaistnieć, niezbędne jest osiągnięcie określonej temperatury. W przypadku niepodległości jej miarę stanowiło natężenie patriotyzmu i determinacji Polaków w dążeniu do odbudowania własnego państwa.

O ile jednak temperatura podgrzewanej wody rośnie w całym naczyniu w miarę równomiernie, to postawy i zachowania Polaków bardzo się pomiędzy sobą różniły. Obok środowisk bez reszty przepełnionych patriotyzmem funkcjonowały całe grupy, którym los Polski był obojętny bądź to ze względu na ich niski stopień uświadomienia narodowego, bądź na wybór kariery w służbie państw zaborczych, wymagającej lojalności wobec obcego monarchy.

Oficerowie zawodowi. W powszechnej ocenie rodaków na taką – narodowo bardzo wątpliwą – karierę decydowali się oficerowie zawodowo służący w armiach zaborczych. Przez palce patrzono jeszcze na wojskowe kariery w Austrii, która od dziesięcioleci obdarzała Galicję narodową autonomią. ...