POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 27 (2914) z dnia 2013-07-03; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Komentarz

Joanna Solska

Teraz my!

Jeśli 16 mln członków OFE naprawdę zechce część swoich składek pozostawić funduszom, rząd nie będzie mógł zrobić im krzywdy. Z każdego z trzech przedstawionych wariantów wynika, że to my zdecydujemy o przyszłości drugiego filara. Dlatego właśnie jest ona niepewna.

Przedstawiając nam do dyskusji trzy warianty reformy otwartych funduszy emerytalnych, wicepremier Jacek Rostowski okazał się naprawdę sprytnym graczem. Każda z propozycji mocno poprawia marną sytuację budżetu państwa (co było prawdziwym celem zmian), do niczego natomiast nie zmusza przyszłych emerytów. Zwolennicy OFE nadal mogą lokować w nich swoje pieniądze, choć na nieco zmienionych warunkach. Te zmiany, z punktu widzenia przyszłych emerytów, nie wydają się drastyczne. Najmniej powodów do zadowolenia mają natomiast właściciele PTE (powszechnych towarzystw emerytalnych, które zarządzają OFE). Dla nich drugi filar przestaje być maszynką do zarabiania łatwych pieniędzy. W każdym z zaproponowanych przez rząd wariantów towarzystwa naprawdę będą musiały zacząć walczyć o życie.

Spekulacje, że w jednej z propozycji zawarta będzie likwidacja OFE, okazały się nieprawdziwe. Takiej ...