POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 47 (3187) z dnia 2018-11-21; s. 62-63

Historia

Jacek Żakowski

Tęskniąc za Jackiem

Jacek, do cholery, dlaczego Cię nie ma?! Zwłaszcza że dzięki tej książce znów jesteś.

Jesienią 2018 r. spotkałem Jacka Kuronia. Chcecie – to wierzcie. Nie chcecie – nie wierzcie. Spotkałem go w całej jego złożonej okazałości. Wielkiego i malutkiego. Zbawcę i szkodnika. Herosa i mitomana. Takiego, jaki był. Wspaniałego i czasem koszmarnie trudnego do zniesienia.

Zagnieździł się w moim domu na kilka dni i nocy, przyprowadzony przez Annę Bikont i Helenę Łuczywo, współautorki 700-stronicowego „Jacka”. Jak wiele osób z mojego pokolenia, mam z Jackiem swoje przejścia, więc od początku wiedziałem, że łatwo nie będzie. Ale to, co zrobiły autorki, z miłością i bezwzględnością odtwarzając fenomen wspólnego przyjaciela, przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. Bo dzięki tej książce zrozumiałem nareszcie, dlaczego tak mi Jacka przez tyle lat brakuje.

Fizycznie nie ma go wśród nas blisko półtorej dekady. Strasznie długo w skali młodego państwa i młodej demokracji. Ale politycznie nie ma go jeszcze dłużej. Od wyborów prezydenckich 1995 r., któ...