POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 13 (2186) z dnia 1999-03-27; s. 68

Społeczeństwo

Zygmunt Mańkowski

Test z patriotyzmu

Co sądzę o mojej Ojczyźnie? To pytanie zadali, na moją prośbę, nauczyciele uczniom trzech lubelskich liceów oraz jednego podlubelskiego. Licea należą do elitarnych, a uczniowie, wyjąwszy jedno z nich, wywodzą się głównie ze środowiska mieszczańskiego oraz inteligenckiego. Łącznie wypowiedziało się 170 uczniów z klas II i III licealnej. Lektura ich wypowiedzi wydaje się o tyle ważna, że pokolenie to wyrosło już w całkowicie suwerennym kraju.

To co szczególnie uderza w ich refleksjach, to zupełnie nowe podejście do pojęcia patriotyzmu. "...Moim zdaniem należy przede wszystkim uczynić rozróżnienie pomiędzy pojęciem ojczyzny, a pojęciem państwa". "Ojczyzna dla mnie brzmi zbyt wzniośle. W słowie tym mieści się wielka miłość, przywiązanie czy też zdolność do wielkich poświęceń w jej obronie. Muszę przyznać, że na co dzień nie odnajduję tych uczuć. Mogłabym powiedzieć, że kocham to czy inne miasto, miejsce ze względu na ich walory krajobrazowe czy znaczenie, jakie odegrały w moim życiu". "Dla mnie ojczyzna jest domem, ale czy jestem patriotką, tego nie wiem. W przyszłości chciałabym wyjechać gdzieś z Polski, może gdzieś na Zachód i nie wrócić już"; "...Nasza ojczyzna jest krajem, w którym się wychowałem i zawsze będzie mi drogi. Nie uważam jednak, by był szczególnie wyjątkowy. Nie jest krajem, który wyróżnia się czymś, z czego można być dumnym"; "...Polska zatraca swoją tożsamość. Patriotyzm staje się czymś wstydliwym, każdy dba o swoje dobro i nie widzi dalej niż koniec swojego ...