POLITYKA

Sobota, 19 stycznia 2019

Polityka - nr 46 (3186) z dnia 2018-11-14; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Tiso wypada z konkursu

Czy my szukamy największego Słowaka XX w., czy największego zbrodniarza? – pytał słowacki komentator po tym, jak publiczna telewizja zaczęła z wielką pompą promować program „Największy Słowak” spotami, w których pojawia się ksiądz Jozef Tiso, dyktator, który w latach II wojny światowej rządził uzależnioną od III Rzeszy Słowacją. Chodzi o prestiżowy program rozpisany na ponad rok. W serii głosowań widzowie mają wybierać narodowego bohatera. Program jest robiony na licencji BBC – w Wielkiej Brytanii wygrał Winston Churchill. Start słowackiej wersji obwieszczono na specjalnej konferencji prasowej na Hradzie w Bratysławie, wydarzenie było transmitowane na żywo, z atencją o inicjatywie wypowiadali się rządzący. Tymczasem w klipach promujących program, obok wielkiego poety Hviezdoslava, współzałożyciela Czechosłowacji Milana Sztefanika czy Aleksandra Dubczeka pojawił się także Tiso – przywódca państwa, które istniało tylko dzięki wsparciu Hitlera i za to wsparcie starało się odwdzięczyć.

Pomysłodawcy próbowali się bronić, twierdząc, że to tylko konkurs ...