POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 22 (2909) z dnia 2013-05-27; s. 16-17

Polityka

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Tłok na prawicy

Prawicowa opozycja przeskoczyła Platformę w sondażach, a jednocześnie jest zakleszczona w polityce Jarosława Kaczyńskiego, która staje się w środowisku przyczyną coraz większego fermentu.

Na prawicy zaczyna się walka o przyszłość, panuje tłok i chaos, poszukuje się nowych pomysłów, jak skorzystać na koniunkturze wywołanej przez słabnącą Platformę Obywatelską i rozsypaną lewicę. Dla wielu prawicowców, sfrustrowanych dotychczasowymi niepowodzeniami w walce z Tuskiem, oczywiste staje się, że trzeba szukać jakiegoś sposobu, jakiejś siły, by wyjść poza 30 proc. pewnego poparcia i uzyskać szansę na rządzenie. To walka o te dodatkowe, kluczowe 10 proc. zwolenników, których trzeba wyrwać z grupy lemingów albo spośród tych, którzy z reguły nie głosują. PiS musi zdobyć całkiem nowych wyborców, oddzielonych dotychczas od tej partii silną kulturową barierą. A Platforma musi jedynie odzyskać tych sympatyków, których poparcie już miała i z którymi mimo okresowych „fochów” ma mentalną i kulturową łączność.

Ta walka jeszcze się nie skończyła, a prawica jeszcze nie może odtrąbić zwycięstwa, o czym piszą nawet niektórzy „niepokorni” publicyści.

Niby po prawej stronie od kilku lat jest tylko jedna ...