POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 33 (2363) z dnia 2002-08-17; s. 3-9

Raport / Misjonarze

Krzysztof MroziewiczAdam SzostkiewiczAgnieszka Baranowska  [wsp.]Marzena Gregier  [wsp.]

Tragarze Ewangelii

Jana Pawła II Polska wita jako rodaka i przywódcę religijnego. Ale on odmienił obraz Kościoła we współczesnym świecie jako najsłynniejszy z misjonarzy. Misjonarze byli przed papieżem Polakiem i będą po nim. Czasem to orka na ugorze, nic jednak nie zwolni chrześcijan od nakazu, żeby szli i głosili Ewangelię narodom świata. Także wśród katolików.

Do kogo ma dotrzeć misjonarz? Jan Paweł II odpowiada bez wahania: do każdego. Misje kojarzą się zwykle z egzotycznymi krajami i ludami, tymczasem słowo to ma w Kościele nie tylko takie znaczenie. Owszem, misjonarze to przede wszystkim forpoczta Kościoła w terenie, gdzie chrześcijaństwo jest słabe lub w ogóle nieobecne. Ale wielkie zmiany w XIX i XX w. znacznie skomplikowały sytuację. Europa Zachodnia i społeczeństwa postkomunistyczne odeszły od chrześcijaństwa: zatroskany tym Kościół widzi potrzebę ich nowej ewangelizacji, czasem wręcz od podstaw – tak jak na antypodach niegdysiejszej cywilizacji chrześcijańskiej. Terenem misyjnym nie muszą więc być wcale wyspy Papuasów, mogą nim być centra wielkich miast bogatego Zachodu i pokołchozowe wioski.

Stąd siostry od Matki Teresy nie tylko zbierają umierających z chodników Kalkuty, lecz także wynoszą śmieci i fekalia z mieszkań samotnych starców i kalek w Nowym Jorku. A jeszcze trzeba wesprzeć młodymi siłami starzejące się pokolenie księży w Niemczech czy ...

Zadanie: nawrócić „pogan”

W 1815 r. wszystkich misjonarzy katolickich poza Europą było ledwie 300. Kiedyś głównym zadaniem było nawracanie „pogan” – ludzi, którzy nic nie wiedzą o Chrystusie – w dżunglach Amazonii, na Syberii, w stepach Mongolii, w chińskim interiorze, na pustyniach Afryki.

Uczą, leczą, pomagają w zbawieniu

W katolickich misjach uczestniczy dziś 160 tys. księży, zakonników, zakonnic i osób świeckich. Głoszą Ewangelię, prowadzą szkoły, szpitale, ochronki, świetlice, domy opieki. Zdarza się, że w bardzo ciężkich warunkach i w nieprzyjaznym otoczeniu. Czasami giną z rąk niewiernych. Misjonarze z Polski – ponad 3400 zakonników i 2500 zakonnic – pracują w 127 krajach.