POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 11 (2596) z dnia 2007-03-17; Polityka. Cywilizacja. Zeszyt 3. Lata 1961-1965; s. 47-49

1961. Farmacja

Paweł Walewski

Tragiczna lekcja

Talidomid pogrzebał zaufanie milionów pacjentów do przemysłu farmaceutycznego. Z tragicznych doświadczeń wyciągnięto wnioski.

Miał być cudownym remedium na stresy związane z ciążą. Eliksirem, który przyszłym matkom koił nerwy, likwidował poranne mdłości, a małe dzieci łagodnie usypiał. „Całkowicie nieszkodliwy, nawet dla niemowląt” – głosiła reklama, na której uśmiechnięty bobas sięgał po butelkę z napisem Contergan. Pod taką nazwą talidomid sprzedawano w Niemczech. W Anglii znany był jako Distaval, w Szwecji – Neurosedyn. W ciągu zaledwie pięciu lat trafił na półki apteczne w 46 krajach, ale dzięki swoim zaletom podbił właściwie cały świat. Do Polski nie został oficjalnie wprowadzony, ale przywożono go prywatnie. Nie był to na szczęście import na masową skalę, więc gdy w 1961 r. pojawiła się wiadomość o tragicznych skutkach jego działania – Polki odetchnęły z ulgą. Nieświadomie uchroniły przed kalectwem swoje dzieci.

Jaki on bezpieczny

Tego szczęścia zabrakło Thomasowi Quasthoffowi, który urodził się w Niemczech w 1959 r. „Mam 134 cm wzrostu, krótkie ramiona, siedem palców – cztery po prawej ...

Oskarżeni producenci talidomidu

Proces przeciwko przedstawicielom Chemie Grünenthal, producentowi talidomidu, rozpoczął się w Niemczech w styczniu 1968 r. w Aachen. Na ławie oskarżonych zasiedli członkowie kierownictwa firmy: Jacob Chauvistre, dr Hans von Schrader-Beielstein, Klaus Wienandi (na zdjęciu od lewej u góry), dr Heinrich Muckter, Hermann Leufgens, dr Günther Sievers (poniżej) oraz m.in. właściciel firmy Hermann Wirtz. Zarzucono im zaniedbanie, które doprowadziło do śmierci i kalectwa. Na procesie nie było kamer telewizyjnych. Poszkodowane dzieci reprezentowało 312 oskarżycieli posiłkowych, którym przewodniczył adwokat K.H. Schulte-Hillen, także ojciec kalekiego dziecka. Oskarżeni mieli 20 obrońców. W kwietniu 1970 r. rodzice ofiar talidomidu zawarli ugodę z Chemie Grünenthal. Zrezygnowali z żądania miliardowego odszkodowania i zgodzili się na 100 mln DM. W grudniu 1970 r. postępowanie karne przeciw przedstawicielom Chemie Grünenthal przerwano ze względu na „niewielką winę oskarżonych”.