POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 26 (2762) z dnia 2010-06-26; s. 60-62

Historia

Adam Kożuchowski

Trauma z Trianon

Węgrzy czują się w Europie narodem najbardziej pokrzywdzonym przez historię. Symbolem narodowej traumy jest podpisany 90 lat­ temu traktat w Trianon. Dzisiejsze nastroje, jak i napięcia z sąsiadami mają w nim swoje źródło.

Węgrzy od średniowiecza nie wygrali żadnej wojny, mimo że wielokrotnie próbowali zbrojnie pozbyć się obcych władców: tureckich Osmanów i austriackich Habsburgów. Niemniej na początku XX w. ich państwo było ponad trzykrotnie większe i miało ponad dwa razy więcej ludności niż dzisiaj. Nie było jednak w pełni niepodległe – z Cesarstwem Austriackim łączył je wspólny monarcha, armia i polityka zagraniczna. Choć ówczesnych patriotów ten stan rzeczy ogromnie frustrował, dziś te czasy wydają się złotą epoką w dziejach Węgier. Zakończyła ją pierwsza wojna światowa, której austro-węgierska monarchia nie przetrwała; w wyniku klęski w Budapeszcie wybuchła rewolucja i powstała inspirowana rosyjskim przykładem Węgierska Republika Rad.

Zwycięscy alianci nie byli skłonni obchodzić się zbyt delikatnie ani ze swoimi przeciwnikami z czasów wojny, ani z komunistami. Połączona ofensywa wojsk czeskich, serbskich, francuskich i rumuńskich zmiotła w 1919 r. z powierzchni ziemi Węgierską Republikę Rad, a Budapeszt zajęli Rumuni, rekwirują...

Załączniki

  • [Mapa]

    [Mapa] - [rys.] JR