POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 14 (2801) z dnia 2011-04-02; s. 8

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (PAW)

Trawka na zamówienie?

Polska ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii jest jedną z najbardziej restrykcyjnych w Europie, a próby jej liberalizacji – nawet nieśmiałe, dotyczące tylko jednego artykułu – natrafiają na opór ze strony parlamentu. Chodzi o artykuł 62, na mocy którego osobę posiadającą nawet niewielką ilość środka odurzającego skazuje się na karę pozbawienia wolności do lat trzech. Oznacza to w praktyce, że osoby ciężko chore – m.in. na stwardnienie rozsiane, spastyczne bóle mięśni, nowotwory – muszą ukrywać palenie marihuany, choć jej lecznicze właściwości potwierdza coraz więcej badań naukowych. – Trzeba dostrzegać granicę między sięganiem po stymulanty dla przyjemności, co może sprzyjać uzależnieniu, a przyjmowaniem ich w konkretnym celu – apeluje prof. Jerzy Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie, znawca problematyki uzależnień. – Marihuana tak jak morfina ma swoje miejsce w medycynie i nie można udawać, że chorym nie pomaga. To karygodne, że państwo zabrania im dostępu do tego leku, a w majestacie prawa zezwala na sprzedaż papierosów.

...