POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 15 (3054) z dnia 2016-04-06; s. 36-37

Społeczeństwo

Agnieszka Żądło

Troll na zleceniu

Ogłoszenie na jednym z portali brzmiało: zatrudnię do pisania postów politycznych.

Miał być to ktoś kreatywny, lekko piszący i bez żadnych zahamowań – wyraźnie zaznaczano. Zakres obowiązków: dotyczące polityki komentarze pod artykułami, posty w serwisach społecznościowych, na forach internetowych, na blogach, w grupach dyskusyjnych. Stawka za jeden post polityczny od kilkudziesięciu groszy do nawet kilku złotych za posty udostępniane potem przez innych.

W tydzień przyszło 40 zgłoszeń: studenci dziennikarstwa, dziennikarze (w tym z TVN24, śląskiej i podhalańskiej prasy, z różnych mniejszych portali), copywriterzy z agencji reklamowych, freelancerzy, ale także judaistka, handlowiec, sekretarka, hostessa, student zarządzania oświatą i sprzedawca w salonie odzieżowym oraz order picker (tak określił swoją aktualną pracę Polak z Holandii).

Sztuka języka

Aleksandra, rocznik 1993, studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pochodzi z niewielkiego miasta, ma kilkumiesięczną córkę ze swoim partnerem. Pisze, że od dawna szuka tego typu zajęcia. Jest bardzo zainteresowana polityką (tu stawia wykrzyknik), a szczególnie produkowaniem treści politycznych. Uważa, że działania obecnego rządu cofają nas o dwie dekady. Umie zachować ...