POLITYKA

Niedziela, 26 maja 2019

Polityka - nr 7 (3198) z dnia 2019-02-13; s. 18-20

Polityka

Ewa Siedlecka

Tron na ołtarzu wiary

Mamy wysyp inicjatyw na rzecz świeckości państwa. To temat, na którym można zrobić dobry wynik wyborczy, co pokazał w 2011 r. sukces Ruchu Palikota. Do tego też wyraźnie odwołuje się Wiosna Roberta Biedronia, który postulat ostrego rozdziału Kościoła od państwa potraktował jako wyróżnik nowego ruchu.

Pozycja Kościoła katolickiego w Polsce niekoniecznie odpowiada konstytucyjnym zasadom autonomii państwa i kościołów oraz bezstronności władz publicznych w kwestiach sumienia i wyznania. Ale wszystkie projekty, które koncentrują się na ograniczeniu nauczania religii w szkołach czy zminimalizowaniu świadczeń finansowych na rzecz kościołów, będą trudne do przeprowadzenia. Po pierwsze: większości z tych postulatów nie da się zrealizować bez zgody Kościoła, bo wesprze go w razie czego Trybunał Konstytucyjny. A po drugie: to nie nauka religii i przywileje finansowe kościołów – przede wszystkim katolickiego – są prawdziwym problemem. Są co najwyżej skutkiem znacznie głębszego problemu politycznego.

Pierwsza swój obywatelski projekt przywracania świeckości ogłosiła Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej. Przewiduje on likwidację finansowania religii w szkołach (1,4 mld zł rocznie). I zniesienie obowiązku udostępniania przez szkoły pomieszczeń do nauki religii, co jest sprzeczne z art. 12 konkordatu, w którym „państwo gwarantuje” takie lekcje w szkołach i przedszkolach. Dalej projekt proponuje zniesienie Funduszu Kościelnego (...