POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 11 (2443) z dnia 2004-03-13; s. 14

Ludzie i wydarzenia

Trudny koalicjant

Ciężkie próby czekają członków zawartej w ubiegłym tygodniu koalicji parlamentarno-rządowej: SLD, UP i Federacyjny Klub Parlamentarny. Politycy SLD i UP podpisując umowę z klubem Romana Jagielińskiego tłumaczyli, że czynią to tylko dla uzyskania większości podczas przyjmowania w Sejmie ustaw związanych z planem Hausnera. Ale nowy koalicjant wcale takiej gwarancji nie daje.

FKP tworzy 15 posłów, którzy w wyborach startowali z list Samoobrony (8 posłów), SLD-UP (5) i PSL (2). Niektórzy z rodzimych klubów zostali wyrzuceni w atmosferze skandalu. Wspomnijmy tylko byłych posłów SLD: Mariusza Łapińskiego, byłego ministra zdrowia, i Andrzeja Jagiełłę, zamieszanego w aferę starachowicką. Przed sejmową komisją etyki stawali też byli posłowie Samoobrony: Jerzy Pękała (za bójkę przed hotelem poselskim) i Krzysztof Rutkowski (za posługiwanie się paszportem dyplomatycznym przy wykonywaniu czynności detektywistycznych). Nic więc dziwnego, że posłowie z innych klubów i sejmowi komentatorzy wyrażają się o FKP niepochlebnie. Padają słowa: parlamentarny rynsztok i sejmowy śmietnik. Nawet działacze SLD ...