POLITYKA

Poniedziałek, 25 marca 2019

Polityka - nr 44 (3184) z dnia 2018-10-30; s. 13

Ludzie i wydarzenia / Świat

Trump straszy karawaną

W Halloween Ameryka zabawia się horrorami, ale Donald Trump straszy rodaków na serio.

Do USA od wielu dni zbliża się pochód kilku tysięcy Latynosów z Ameryki Środkowej, zdecydowanych przekroczyć granicę. Karawana migrantów zagraża bezpieczeństwu kraju – ostrzegł prezydent, bo są wśród nich „ludzie z Bliskiego Wschodu”, w domyśle: terroryści. Przed wyborami do Kongresu 6 listopada Trump znowu podsyca lęki przed obcymi, którzy mają smagłą skórę, zabiorą pracę Amerykanom i będą gwałcić kobiety.

W kampanii wyborczej republikanie mieli się chwalić boomem gospodarczym, osiągniętym dzięki cięciom podatków i deregulacji, ale sukcesy tak nie motywują do głosowania, jak strach. Postawiono więc na tak skuteczne w 2016 r. rozpalanie natywistycznych emocji – obronę białej Ameryki przed inwazją kolorowych. Kandydaci w stanach, gdzie Trump wygrał, podchwycili jego melodię i o finansowanie karawany oskarżyli George’a Sorosa. W rzeczywistości zorganizowali ją działacze w Hondurasie. Ale nie czepiajmy się szczegółów, demokraci, popierający przecież nielegalną imigrację, wezwali do likwidacji ICE, rządowej agencji pilnującej przestrzegania praw imigracyjnych.

Karawana migrantó...