POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 16 (3107) z dnia 2017-04-19; s. 39-41

Rynek

Andrzej Lubowski

Trumpcare

Obamacare – jako „narodową tragedię” – Trump obiecał ukatrupić i zastąpić czymś „fantastycznym” – lepszym, tańszym i dla każdego. To, co zaproponował, jednak nie przeszło. Na szczęście i dla Amerykanów, i dla samego Trumpa.

Stany Zjednoczone na system opieki zdrowotnej wydają bajeczne i coraz większe pieniądze, ale na zdrowie obywatelom to nie wychodzi. Roczne koszty tej opieki to 18 proc. PKB. Wydatki na głowę są ponad dwa razy wyższe niż w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Japonii. Gdyby USA wydawały taki odsetek jak Kanada czy Japonia, kraje o świetnym systemie leczniczym, oszczędzałyby rocznie z grubsza 1,5 bln dol. W roku fiskalnym 2016 na lecznictwo poszło blisko 30 proc. wydatków rządu federalnego; sam tylko program Medicare, czyli opieki zdrowotnej nad emerytami, kosztował więcej niż obrona narodowa. A efekty?

Koszty leczenia to główny powód bankructw osób prywatnych. Rocznie dotykają około 700 tys. gospodarstw domowych. Choć czołowe ośrodki medyczne w USA nie mają sobie równych w świecie, to pod względem długości życia Stany Zjednoczone plasują się na 31. miejscu, za 21 krajami Unii i tuż przed Kubą. Wskaźnik umieralności niemowląt jest w USA gorszy niż w ponad 50 krajach, w tym wszystkich unijnych z wyjątkiem Bułgarii, Chorwacji, Cypru i Rumunii. ...