POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 8 (2946) z dnia 2014-02-19; s. 72

Kultura / Afisz / Książki

Robert Ostaszewski

Trupy w Troi

Marta Guzowska, Ofiara Polikseny, WAB, s. 429

Powieść Marty Guzowskiej bez wątpienia była jednym z najlepszych, najoryginalniejszych debiutów w prozie kryminalnej ostatnich lat. Została dostrzeżona i doceniona. „Ofiara Polikseny” zdobyła prestiżową Nagrodę Wielkiego Kalibru za najlepszy kryminał 2012 r. Rzecz dzieje się w Turcji, gdzie grupa naukowców prowadzi wykopaliska w ruinach starożytnej Troi, co już warte jest uwagi, bo autorzy polskich kryminałów rzadko umieszczają akcję powieści poza Polską. W tło kryminalnej intrygi wpisana jest opowieść o współczesnej Turcji, widzianej oczyma człowieka Zachodu, sama w sobie interesująca, bo ukazująca kulturową odmienność tego – na pozór – tak bliskiego i dobrze znanego kraju.

Ale przecież nie to jest w książce najistotniejsze. Podczas prac archeologicznych giną kolejne kobiety, a modus operandi zbrodni nawiązuje do pradawnych rytuałów. Do rozwiązania zagadki bierze się wyborny antropolog Mario Ybl. Właśnie – Ybl. Główny bohater, a zarazem narrator, to najmocniejszy element tej powieści. Skrzyżowanie Adriana Monka, Indiany Jonesa i Philipa Marlowe’a. Pijak, błazen i cynik, jak sam siebie ...