POLITYKA

Sobota, 23 lutego 2019

Polityka - nr 46 (2933) z dnia 2013-11-13; s. 56-57

Historia

Wiesław Władyka

Trzeba się wkurzać

Jest to jedna z najbardziej ważkich i przejmujących książek ostatnich lat. Autobiografia Karola Modzelewskiego to swoisty list do obywateli Polaków, by sobie trochę pomyśleli, o sobie, ale też o wspólnych sprawach.

To nie jest pierwszy publiczny list, jaki wyszedł spod pióra Karola Modzelewskiego (ur. 1937 r.). Już w 1965 r. razem z Jackiem Kuroniem napisał słynny „List otwarty do Partii”. Nie bez przyczyny ten list uznawany jest za fundament dopiero kształtującej się opozycji. Najpierw wewnątrzsystemowej, która z czasem, już w latach 70., w dekadzie gierkowskiej, przeobraziła się w opozycję kontrsystemową.

Potem napisał kolejny list – który odbił się echem w całej Europie – adresowany właśnie do Edwarda Gierka, zachęcając go do zmiany polityki i do rozmów z opozycją i ze społeczeństwem.

Między tymi dwoma listami dwukrotnie siedział w więzieniu, zresztą później także, ale już za Jaruzelskiego. Za każdym razem za to, że uznawany był za wroga politycznego panującego reżimu, ciągle tego samego, mimo że zmieniali się jego przywódcy.

A zdawało się, że od urodzenia wręcz modelowo przynależy do elity tego reżimu, rodzinnie związany z komunizmem (rodzice byli zresztą ofiarami sowieckiego stalinizmu, ...