POLITYKA

środa, 16 stycznia 2019

Polityka - nr 48 (3188) z dnia 2018-11-28; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Przy-pisy Zastępcy Redaktora Naczelnego

Mariusz Janicki

Trzecia tura wyborów

Właśnie powstają koalicje w sejmikach wojewódzkich, także na niższych szczeblach, w powiatach, miastach; wybierane są lokalne władze. Zaraz po drugiej turze ostatniej elekcji na wielkie łowy wyruszył PiS, z teczką pełną stanowisk samorządowych, innych intratnych posad i wszelkich obietnic. Nazywano to elegancko „negocjacjami”. W trakcie zawiązywania sojuszy opozycyjni politycy ciężko walczyli, aby utrzymać lojalność niektórych swoich wybranych do rad kandydatów, którzy zdawali się już ulegać namowom obozu rządzącego. Jednak nie do końca upilnowali. Radny sejmiku śląskiego z ramienia Nowoczesnej Wojciech Kałuża przystał do PiS i własnoręcznie zmienił wynik wyborów: było 9 do 7 województw na korzyść opozycji, jest remis 8 do 8. Kałuża startował z „jedynką” z listy Koalicji Obywatelskiej, zdobył ponad 25 tys. głosów, miał rekomendację posłów opozycji. Ale postanowił to wszystko przekreślić i sprzeniewierzyć. Jego nazwisko stanowczo nie powinno zostać zapomniane. Nawet na standardy naszej nieświętej polityki to nowy wzorzec cynizmu i bezwstydu (więcej o radnym Kałuży na s. 12).

<...