POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 25 (2710) z dnia 2009-06-20; s. 12-14

Temat tygodnia

Janina Paradowska

Trzy sukcesy, trzy kłopoty

Wybory do europarlamentu były sondażem nastrojów. Pokazały stabilizację w polskiej polityce, ale też nieoczekiwane napięcia. Ich symbolem jest troje kandydatów, którzy w rankingu zdobytych głosów zajęli trzy pierwsze miejsca: Jerzy Buzek, Zbigniew Ziobro i Danuta Hübner.

Po raz pierwszy zdarzyło się, że partia rządząca, po kilkunastu miesiącach sprawowania władzy i kilku miesiącach stawiania czoła kryzysowi, poddana ostrym atakom opozycji, nie tylko obroniła swoją pozycję, ale poprawiła wynik z poprzednich wyborów i uzyskała najlepszy wynik wśród europejskich partii rządzących. To jest dla Platformy powód do satysfakcji, zwłaszcza że jej kampania wyborcza była najtańsza spośród wszystkich partii. Pozostali, nawet jeśli nadrabiają minami, specjalnych powodów do zadowolenia nie mają. PiS straciło, podzielona lewica ani drgnie. PSL powoli, bo powoli, ale chyba jednak schodzi ze sceny. Tradycja, siła struktur lokalnych, zakorzenienie w strażach pożarnych czy innych organizacjach wiejskich, czyli to, co zawsze pozwalało pokonywać 5-proc. wyborczy próg, jeszcze działa, ale nie gwarantuje rozwoju.

Nie zmienia się geografia poparcia dla poszczególnych ugrupowań. Są tereny, gdzie bezapelacyjnie zwycięża, a nawet nieco poprawia swój wynik PO (Polska północna i zachodnia), i takie, które pozostają królestwem PiS (Lubelszczyzna, Mazowsze, Podkarpacie). Na Lubelszczyźnie i Mazowszu stracili ...