POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 42 (2372) z dnia 2002-10-19; s. 74-75

Historia / Polski szpieg

Michał Komar

Trzy życia agenta

Jest kilka wersji, z których daje się ułożyć wiarygodny, jako tako spójny zapis biograficzny pierwszych trzydziestu lat życia Jerzego Nałęcza-Sosnowskiego, polskiego agenta w Berlinie. Potem opowieść przestaje być przejrzysta.

Jerzy Nałęcz-Sosnowski urodził się 3 lub 4 grudnia 1896 r. we Lwowie. Był synem inżyniera, współwłaściciela firmy budowlanej. W sierpniu 1914 r. służył w I Pułku Legionów Polskich. W grudniu tegoż roku został skierowany do szkoły oficerów kawalerii w Holitz. Walczył na froncie rosyjskim, a następnie ukończył kurs dowódców broni maszynowej i kurs lotniczy (w Wiener-Neustadt), uzyskując licencje obserwatora i pilota. W czasie wojny polsko-rosyjskiej służył w 8 Pułku Ułanówim. ks. Józefa Poniatowskiego. Czterokrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Uczestnik międzynarodowych wyścigów konnych w Paryżu i Berlinie.

Piękniś i dandys. Zwerbowany przez kpt. dypl. Mariana Chodackiego (późniejszego komisarza generalnego RP w Gdańsku), stanął w 1925 r. na czele polskiej placówki wywiadowczej w Berlinie. Jego poprzednik, por. Józef Gryf-Czajkowski, został odwołany z powodu braku sukcesów: przesyłane przezeń materiały wywiadowcze oceniono w Warszawie jako „podrabiane przez Niemców”.

W Niemczech

Podają...