POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 3 (3042) z dnia 2016-01-13; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Świat

Tunelem pod Bałtykiem

Władze estońskiego Tallinna i fińskich Helsinek chcą budować tunel, który połączy brzegi szerokiej na 80 km Zatoki Fińskiej. Byłaby to najdłuższa podmorska trasa kolejowa na świecie, aż o ok. 30 km bijąca Eurotunel pod kanałem La Manche. Pomysłodawcy wymieniają plusy dla tallińczyków pracujących w Helsinkach i dla Finów regularnie jeżdżących na tanie, m.in. alkoholowe, zakupy do Tallinna. Podróż promem – odbywa się ich ponad 7,5 mln rocznie – trwa o 90–120 minut dłużej niż hipotetyczna jazda koleją. Lądem to 800-km wyprawa przez Petersburg.

Tunel zmniejszyłby więc polityczną presję Rosji niechętnej Estonii i ograniczyłby ryzyko, że promy regularnie kursujące w poprzek Zatoki zderzą się z tankowcami wożącymi rosyjską ropę naftową. Niebezpieczeństwo kolizji ze względu na tłok lub błędy nawigacyjne niezmiennie się utrzymuje i ewentualny wyciek nawet niewielkiej ilości ropy zagrozi całemu bałtyckiemu ekosystemowi, już nadwyrężonemu różnymi skażeniami.

Minusy? Oprócz skomplikowanej roboczej nazwy Talsinkifix i ...