POLITYKA

Niedziela, 21 lipca 2019

Polityka - nr 8 (3047) z dnia 2016-02-17; s. 22-23

Polityka

Anna Dąbrowska

Układy Jakiego

W rządzie został zastępcą Zbigniewa Ziobry, jak kiedyś Andrzej Duda. Ale koledzy mówią, że jest od Dudy bardziej przebojowy, cyniczny i skuteczny. Patryk Jaki – młoda gwiazda partii.

W gabinecie wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego (rocznik 1985) na szczycie stosu gazet leży numer POLITYKI, ten sprzed miesiąca, z wizerunkiem Zbigniewa Ziobry stylizowanego na szeryfa. – To Pan czyta POLITYKĘ? – pytamy, bo przecież zmienił katalog czasopism, które mogą kupować polskie sądy. POLITYKA, „Gazeta Wyborcza” i „Newsweek” zostały zamienione na „Nasz Dziennik”, „wSieci” i „Do Rzeczy”. – Ja muszę czytać wszystko. Wpisane przeze mnie tytuły przez wiele lat były dyskryminowane w sądach. Zapewniam, że od przyszłego roku zmienię zasady na bardziej transparentne – tłumaczy Jaki.

Wszędzie wiceministra pełno, bo – jak mówią w PiS – celująco przechodzi okresową ocenę medialnej skuteczności. Nawet w „Kropce nad i” daje radę. – W Opolu, skąd pochodzi, mówimy, że uprawia gadżeciarską politykę. Zamiast rozmawiać merytorycznie, wyciągał jakieś statystyki, zdjęcia, wypominał, jak ktoś kiedyś głosował – opowiada Jolanta Kawecka, opolska radna PO. Taki Palikot z dawnych lat, tylko że prawicy.

W Sejmie został zauważony, kiedy składał wniosek o wotum nieufności dla ówczesnego ministra transportu, trzymając słoik z pluskwą, rzekomo znalezioną w ...