POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 50 (2937) z dnia 2013-12-11; s. 46-48

Świat / Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Ukraina to problem Ukraińców

Politolog Mark Leonard o tym, co Unia może i musi, a czego nie powinna robić w kontaktach z Ukrainą i czy Europa rzeczywiście przegrywa polityczną wojnę z Rosją

Jacek Żakowski: – Martwi pana Ukraina?
Mark Leonard: – Kiedy widzę, jak biją demonstrantów, to tak. Musimy wysłać Janukowyczowi bardzo wyraźny sygnał, że każdy członek ukraińskiej elity, który będzie zaangażowany w używanie przemocy przeciw opozycji, zostanie objęty europejskimi sankcjami.

Myśli pan, że oni się tym przejmą?
Gdybyśmy zastosowali takie sankcje, jak przeciw białoruskim elitom – na przykład zakaz wjazdu do Unii dla winnych i ich bliskich – toby się przejęli.

Białorusini bardzo się nie przejęli.
Ukraińska elita jest bardziej związana z Unią. Wysyła dzieci na studia w Anglii, Niemczech, Francji. Jeździ na nartach w Szwajcarii i Austrii. Opala się na Lazurowym Wybrzeżu, pływa po Morzu Śródziemnym, ma nieruchomości w Londynie, Zurychu, Paryżu. Trzeba nasze bodźce kierować wprost do ukraińskiej elity, bo kryzys ukraiński jest kryzysem elit. Popełniliśmy błąd, negocjując z nimi nasze postulaty dotyczące tego, jak sprawują władzę w swoim kraju.

<...

Mark Leonard – Brytyjczyk ur. w 1974 r., jest dyrektorem Europejskiej Rady Stosunków Międzynarodowych, paneuropejskiego think tanku zajmującego się polityką zagraniczną Unii. Jeden z najciekawszych myślicieli europejskich młodego pokolenia, w 2005 r. zasłynął książką-manifestem na rzecz silnej Unii („Dlaczego Europa będzie rządzić w XXI wieku”). W listopadzie 2007 r. wraz z Nicu Popescu opublikował raport o stosunkach Unia–Rosja.