POLITYKA

Niedziela, 24 marca 2019

Polityka - nr 1 (3192) z dnia 2019-01-02; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

Unia w zawieszeniu

Rok 2019 zacznie się dla Unii Europejskiej de facto dopiero z końcem marca. Czyli po brexicie, o ile do niego dojdzie. Wszystko, co najważniejsze w Unii, jest w zawieszeniu. Bo gdyby np. Brytyjczycy w ostatniej chwili zmienili jednak zdanie, to trzeba będzie z ich udziałem przeprowadzić ekspresową kampanię do eurowyborów, które już pod koniec maja. To głosowanie zagospodaruje Europie resztę roku. Pierwszy raz w historii może się zdarzyć, że dwie wielkie rodziny polityczne, chadecy i socjaldemokraci, nie zdobędą bezwzględnej większości. A to wywróciłoby model funkcjonowania europarlamentu. Zamiast wielkich koalicji, które dotychczas wszystko uzgadniały wewnętrznie i nadawały Parlamentowi Europejskiemu rolę notarialną, może nas czekać era koalicji ad hoc, zawieranych do załatwienia konkretnych spraw. A wtedy do europarlamentu może wrócić życie.

O ile wcześniej nie uśmiercą go rządy państw członkowskich. Dla nich użyteczność europarlamentu polegała na tym, że odgrywał on rolę dobrego policjanta integracji, podczas gdy rządy mogły się wczuwać w rolę ...