POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2019-02-13; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 33. Skąd brać nadzieję radość spokój; s. 80-85

ONI. Optymizm mimo wszystko

Paweł Walewski

Unurzani w pieprzu

Stres: kiedy niszczy, kiedy przydaje życiu smaku.

On jest przyprawą naszego życia” – przekonywał w połowie XX w., prawdopodobnie jako pierwszy na świecie, Hans Selye. Gdyby ten kanadyjski endokrynolog pochodzenia węgierskiego dożył współczesności, byłby zapewne rozchwytywanym psychoterapeutą i może doczekałby się w końcu Nagrody Nobla, do której nominowano go aż dziesięciokrotnie. Zmarł w Montrealu w 1982 r., w wieku 75 lat, z których aż 50 poświęcił pracy naukowej nad zjawiskiem stresu i jego wpływem na ludzki organizm. Użył tego określenia po raz pierwszy w 1936 r. w jednym ze swoich pierwszych artykułów; napisał ich potem 1400. Stworzył podwaliny nauki o stresie, gdy jeszcze nikt nie myślał, jak uczucia, myśli i codzienne napięcia mogą wpływać na zdrowie.

W obiegowej opinii samopoczucie było czynnikiem, od którego mogła zależeć kondycja ciała, ale psychosomatykę traktowano raczej z przymrużeniem oka. A spokojniejszy tryb życia oraz warunki pracy nie wywoływały tak silnych irytacji ani niepokoju jak dziś. Dr Selye przeczuwał jednak, że to się ...