POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 51 (2585) z dnia 2006-12-23; s. 100-103

Historia

Janusz Tazbir

Utkani z legendy

Żydzi Abraham Prochownik i Saul Wahl, którzy o mało nie zostali królami Polski, pierworodny syn Mieszka II Bolesław Zapomniany, Stach Konwa, przywódca Kurpiów, mistrz Twardowski... Mityczni bohaterowie, mimo przeczących ich istnieniu dowodów naukowych, żyją w naszej świadomości dzięki legendom i literaturze.

Polska nie jest jedynym krajem, w którym postacie legendarne posiadają trwały żywot, odporny na krytykę naukową. Nie tylko u nas stawia się im pomniki i czyni patronami ulic. Wystarczy przypomnieć mitycznego Willema Beukelsa (Beukelsza), holenderskiego rybaka, który miał żyć u schyłku XIV stulecia (zm. w 1397 r.?). „W wielu holenderskich miastach jest on patronem ulic, jego imię nosi statek rybacki”, a w rodzinnym Biervliet wzniesiono Beukelsowi pomnik, na którym stoi patrosząc rybę. W różnych pracach przypisuje mu się opracowanie m.in. technologii wędzenia, zasad konserwacji śledzia w beczce, nie przejmując się faktem, iż obie te metody były stosowane na długo wcześniej. Co więcej, legendarny Beukels znalazł się w paru słownikach biograficznych z A.J. van der Aa, „Biographisch Woordenboek der Nederlanden” na czele. W późnym średniowieczu żyło w Biervliet paru rybaków o tym samym nazwisku, zmarłych pomiędzy 1347 a 1417 r. Jednym z nich był Willem Beukels, który u schyłku XIV w. posiadał kilka statków rybackich; jego ...