POLITYKA

Piątek, 20 kwietnia 2018

Polityka - nr 22 (2707) z dnia 2009-05-30; Polityka. Pomocnik historyczny. Nr 2 (13); s. 35-39

Jan Maciej DługoszAgnieszka Krzemińska

Utwierdzeni

O starożytnej sztuce fortyfikacji

Władcy starożytnych imperiów otaczali stolice potężnymi murami i wznosili na granicach twierdze. Nawet najwymyślniejsze systemy fortyfikacji nie zdołały jednak uchronić ich państw przed upadkiem.

Gdy procarze umieścili pociski w miseczkach, los miasta był przesądzony. Chwilę później spadł na nie śmiercionośny grad. Obrona załamała się. Najeźdźcy zdobyli trzymetrowe mury obronne i weszli do miasta, by puścić je z dymem. Zdarzenie to miało miejsce w połowie 4 tysiąclecia p.n.e.

W 2003 r. amerykańscy archeolodzy odkryli na stanowisku Tell Hamukar w północnej Syrii zgliszcza, popiół i amunicję do proc – najstarsze dowody oblężenia i zdobycia miasta. W kwadracie 20 na 20 m leżało 2300 pocisków z wypalonej gliny. Archeolog Clemens Reichel sądzi, że Tell Hamukar, ośrodek handlu z bogatą w surowce Anatolią, zaatakowało sumeryjskie Uruk. Najazd na tę i inne północne osady tego największego z miast-państw południowej Mezopotamii wiązał się z potrzebą zdobycia dostępu do obsydianu, drewna cedrowego i żywicy. Według Reichela, to dowód na pierwszą imperialną wojnę między południem a północą.

Nie wszyscy się z tym zgadają. Większość nadal twierdzi, że pierwszym bliskowschodnim imperium był Akad, którego władca Sargon Wielki (XXIV/XXIII w. p.n.e.) opanował 50 krain i zburzył mury Uruk. I rzeczywiście, to wtedy powstały pierwsze twierdze graniczne, znaki wojskowo-administracyjnej obecności Akadyjczyków w północnej Syrii. Najsłynniejszą z nich jest forteca wnuka Sargona, Naramsina, w Tell Brak, wzniesiona na miejscu osady funkcjonującej od połowy 4 tysiąclecia p.n.e.

Ale na Bliskim Wschodzie ufortyfikowane miasta pojawiają się na długo przed powstaniem pierwszych imperiów. W poszukiwaniu ich początków należy cofnąć się nawet o kilka tysięcy lat.

Mury Jerycha

Jedne z najstarszych fortyfikacji miało Jerycho. Przynajmniej tak stwierdziła brytyjska archeolog Kathleen Mary Kenyon. Według niej najstarsze mury wzniesiono w 9 tysiącleciu p.n.e. i już wówczas miały przemyślaną formę – długość 700 m i wysokość 4 m. W połowie 8 tysiąclecia otoczono osadę fosą, wzmocniono jeden z boków i dobudowano siedmiometrową wieżę z wewnętrznymi schodami i platformą (dziś sporo naukowców kwestionuje obronny charakter tych konstrukcji). W tym samym czasie w Anatolii powstało protomiasto Çatalhöyük. Budynki zewnętrzne stykały się ze sobą tworząc jednolity mur pozbawiony bram wejściowych, a mieszkańcy dostawali się do osady i domów po drabinach.

Umocnionych osad neolitycznych było na Bliskim Wschodzie więcej. Ich funkcja nie miała wiele wspólnego z ideą ekspansji terytorialnej. Potężne mury i wieże chroniły mieszkańców, ich trzody oraz zebrane w pocie czoła plony przed koczownikami. Przy mało wydajnej gospodarce wczesnych rolników utrata nawet części zbiorów groziła śmiercią głodową. Budowa umocnień wymagała pracy, ale trud się opłacał, bo nawet niski mur zabezpieczał osadę przed atakiem i umożliwiał obronę i użycie broni dystansowej.

Na przełomie 4 i 3 tysiąclecia p.n.e. pojawiły się w Mezopotamii pierwsze ośrodki miejskie. Sprawowały one kontrolę nad okolicznymi wsiami, dbały o irygację pól, były centrami handlu i administracji. Najstarsze z nich to sumeryjskie Uruk, Kisz, Ur i Lagasz. Rywalizacja między nimi zmuszała mieszkańców do budowy fortyfikacji. Pierwsza wzmianka tekstowa pochodzi z „Eposu o Gilgameszu”. Ok. 2700 r. p.n.e. Gilgamesz, w trakcie walk z władcą Kisz, kazał otoczyć miasto „dotykającymi chmur” ceglanymi murami o „fryzie z miedzi”, które miały łączną długość 9,5 km. Następnie „napełnił fosę trupami wrogów”. W miastach sumeryjskich mury umożliwiały prowadzenie agresywnej polityki, ale stanowiły też istotną manifestację siły.

W zasadzie większość miast-państw na Bliskim Wschodzie otaczały mury, co wiązało się ze stałym zagrożeniem ze strony ekspansywnych sąsiadów – mówi dr Franciszek Stępniowski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. – W 3 tysiącleciu p.n.e. w północno-wschodniej Syrii pojawiają się warowne osady o prawie idealnie okrągłych dwóch pierścieniach murów, czasami zaopatrzonych w bastiony. Ale dopiero najazdy semickich koczowników zwanych Amorytami i ich aktywne sposoby zdobywania miast wymuszają zmiany w architekturze militarnej. Pojawiają się bramy komorowe obłożone ortostatami – okładzinami kamiennymi, utrudniającymi wspinanie się – oraz ukośne nasypy przy murach utrudniające użycie taranów.

Długotrwałe, kilkumiesięczne oblężenia były kosztowne, sprawiały kłopoty logistyczne, groziły wybuchem epidemii w obozie oblegających, a to uniemożliwiało prowadzenie kampanii na większą skalę. Nie wiadomo, jakie metody oblężnicze stosował twórca imperium akadyjskiego Sargon Wielki. Z pewnością jednak już wtedy zaczęto przykładać coraz większą wagę do budowy umocnień miejskich i fortec granicznych. Władcy kolejnych bliskowschodnich imperiów umacniali swoje siedziby zamieniając je w prawdziwe twierdze.

Fortami otoczeni [pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]

~Agnieszka Krzemińska jest z wykształcenia archeolożką, Jan M. Długosz historykiem, oboje pracują w „Polityce”.

Załączniki

  • Twierdza w Buhen

    Twierdza w Buhen - [rys.] Krysik Jarosław

  • Najsłynniejsze twierdze epoki brązu

    Najsłynniejsze twierdze epoki brązu - [rys.] Krysik Jarosław