POLITYKA

Niedziela, 19 listopada 2017

Polityka - nr 7 (9) z dnia 2017-06-27; Pomocnik Historyczny. 3/2017. Dzieje Indii; s. 20-21

Cezary Galewicz

W nurcie Gangesu

Choć kolebkę indyjskiej cywilizacji wielu umieszcza w dolinie Indusu, to Ganges jest ikoną, główną rzeką w historii i kulturze Indii.

Ku Gangesowi. Ganges (2700 km długości i rozległa sieć dopływów, od Himalajów po Zatokę Bengalską) był z Indiami prawie od zawsze. Z wyjątkiem najwcześniejszych dziejów: wczesnowedyjska kolebka indyjskiej cywilizacji ulokowała się raczej daleko na zachód od jego głównego nurtu. Najstarsza literatura („Rigweda”, ok. 1200 p.n.e.) zna dorzecze Indusu, Ganges pojawia się w niej tylko raz, w późnym hymnie, wskazując na wędrówkę Ariów (art. s. 15) na wschód. Ale wkrótce wielka rzeka na trwałe zadomawia się w kulturowym krajobrazie Indii. Około połowy pierwszego milenium p.n.e. serce indyjskiej cywilizacji (w jej północnej części) przesuwa się w dorzecze Jamuny i Gangesu i dalej na Nizinę Gangesu właśnie. To tu powstają ok. VI w. p.n.e. tętniące życiem miasta i nowe, skupione wokół nich królestwa. Jedno z nich to Kaśi (sanskr. światło), tak też dzisiaj brzmi jedna z nazw Benaresu (Waranasi, ważnego ośrodka kultu wyznawców hinduizmu i buddyzmu), z którym dzieje rzeki splatają się na zawsze.

Ganga. Ganges, a lepiej Ganga (w językach indyjskich to rodzaj żeński) i jej wody stają się przedmiotem powtarzanych opowieści łączących świat bogów i ludzi. Ganga pojawia się wielokrotnie w kształtujących na stulecia wyobraźnię hindusów (i innych mieszkańców Indii), niekończących się opowieściach wielkich eposów „Mahabharaty” i „Ramajany” (art. s. 30). Jedna z nich poświadcza powody świętości rzeki: jej ziemska część (Ganges toczył swe wody wcześniej wyłącznie w niebiosach) pojawia się w rezultacie wytrwałych wysiłków pewnego króla ascety (Bhagirath), który wymusza na bogach zstąpienie na ziemię bogini Gangi, gdyż tylko jej wody są w stanie zmyć przewinę i przynieść spokój prochom (i duszom) jego kłamliwych przodków. Złagodzenie kosmicznego wstrząsu tego zstąpienia bierze na siebie (również w wyniku żaru królewskiej ascezy) bóg Śiwa, przez którego długie włosy Ganga spływa łagodnie (Śiwa znaczy łagodny) na ziemię. Od tej pory zwyczaj tzw. rozrzucenia kości (asthi wisardźana) utrwala się jako ostatnia ceremonia związana z ciałem zmarłego w hinduizmie.

Inna opowieść przedstawia powód zstąpienia zgoła odmiennie (wiążąc je z wisznuicką mitologią Kriszny, art. s. 38). Miała nim być klątwa rzucona w kłótni trzech małżonek boga Wisznu: jedna z nich, Saraswati, w wybuchu zazdrości (Wisznu z Gangą wymieniają zalotne spojrzenia) przeklina Gangę, by ta stała się rzeką na ziemi i wzięła na siebie wszystkie grzechy ludzi, a Wisznu zamienił się w kamień (kamień śalagrama staje się znakiem tego boga). Obydwie klątwy się ziszczają. Pamiątką zstąpienia Gangi na ziemię staje się święto Ganga-daśahara, obchodzone 10. dnia księżycowego miesiąca dźjeszth (maj–czerwiec) poprzez ceremonialną kąpiel w jej wodach. Innym dobrowróżbnym czasem kąpieli w rzece, zwłaszcza dla kobiet, staje się miesiąc kartik (listopad/grudzień), związany z ceremoniami zapalania lamp i czczenia wizerunków Kriszny jako boskiego młodzieńca (i kochanka).

Rzeka pielgrzymów. Od starożytności oczyszczająca moc wód Gangesu przyciąga rzesze pielgrzymów, którzy przybywają nad brzeg rzeki, by powierzyć jej wodom prochy swych najbliższych lub zabrać ze sobą odrobinę tej wody w domowe strony. Na dalekim południu sława Gangesu utrwala się jako nieśmiertelna w kamieniu: znany dziś miłośnikom i historykom sztuki wielki skalny relief (różowy granit) z Mahabalipuram (niedaleko Madrasu), z czasów dumnej południowej dynastii Pallawów (VII/VIII w., art. s. 84), przedstawia zstąpienie na ziemię Rzeki Bogini. Wielcy władcy z Południa podejmują wojenne wyprawy w poprzek subkontynentu w celu zdobycia dzbana gangesowej wody (np. król Radźendra I z dynastii Ćolów, XI w.), której posiadanie zaczyna symbolizować również ambicje imperialne.

Muzułmańska dominacja na północy Indii w średniowieczu przynosi wiele zmian: ruch pielgrzymkowy zostaje obłożony podatkiem. Pielgrzymkową sławę Ganges (i Benares) odzyskuje w czasach dominacji konfederacyjnego imperium Marathów w XVII/XVIII w. (art. s. 95). Ta militarna elita z zachodniej Maharasztry wymyśla ponownie Benares i Ganges jako pielgrzymkowe święte miejsce (tirtha – bród, przejście). Sława rzeki przedostaje się do nowych religijnych tekstów hierarchizujących zasługi pielgrzymowania do miejsc przejścia (Dewi Bhagawata Purana). Jeden z marackich uczonych (Gaga Bhatta) komponuje „Tristhalisetu” – rodzaj turystyczno-pielgrzymkowego przewodnika, a ceremonialne peregrynacje marackich dworów w towarzystwie niemałych zbrojnych orszaków stają się tyleż pielgrzymkami, co wojennymi wyprawami i aktami zawłaszczania Benaresu i Gangesu dla imperialnej polityki Marathów.

Dochodzi do odnowy, wzmocnienia i rozwoju ...

[pełna treść dostępna dla abonentów Polityki Cyfrowej]