POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 1 (2990) z dnia 2015-01-01; s. 26-28

Ludzie i wydarzenia / Ludzie i Wydarzenia. 2015. Wydarzenie roku

Janina Paradowska

W Pałacu bez zmian?

Wybory prezydenckie w 2015 r. wydają się niemal rozstrzygnięte. Ale w tych wyborach chodzi nie tylko o pierwsze miejsce.

Wszystkie dotychczasowe sondaże wskazują, że Bronisław Komorowski może wygrać już w pierwszej turze, zbierając od 56 do ponad 60 proc. poparcia. I to bez względu na to, czy kandydatem PiS byłby Jarosław Kaczyński (w różnych sondażach miał dwadzieścia kilka procent poparcia) czy Andrzej Duda (szacowany na razie na kilkanaście procent). Na politycznym horyzoncie nie widać nikogo, kto mógłby Komorowskiemu poważniej zagrozić. Obecny prezydent swoją pulę zbiera we wszystkich grupach wyborców – od prawa do lewa.

Po zaliczkę na przyszłość

Rzeczywistość sondażowa bywa jednak złudna i dziś wygrana w pierwszej turze wcale nie jest już taka pewna, nawet jeśli pojawiający się kandydaci (a właśnie zaczyna się ich wysyp), najdelikatniej rzecz ujmując, nie imponują i cele mają bynajmniej nie prezydenckie. Może tylko Ryszard Kalisz, krzątający się wokół lewicowego drobiazgu, próbuje jeszcze wierzyć, że może stanąć do w miarę wyrównanej walki. Tak przynajmniej zdają się podpowiadać mu jego ambicje. Na razie ma pewny jeden głos Aleksandra Kwaśniewskiego. Może jeszcze Leszka Millera, ale już w Sojuszu ...