POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 15 (3054) z dnia 2016-04-06; s. 104-106

Ludzie i style

Joanna Tracewicz

W sieci sprzedaży

Co Polacy sprzedają w internecie? Tabletki poronne, psa, towarzystwo na studniówkę. Jak? Świetnie, może nawet najlepiej na świecie.

Jedną z dziwniejszych ofert, na które można się było natknąć w internecie, była sprzedaż palca u ręki. – Wystawiony na aukcji palec był ciągle częścią ciała sprzedającego, a zatem umowa sprzedaży, jak sądzę, zawierała również usługę amputacji palca – mówi z lekkim rozbawieniem adwokat Paulina Skwarek, związana z Uniwersytetem Śląskim i specjalizująca się m.in. w prawie nowych technologii i internetu. – Tej oferty nie ma już w sieci, więc albo ktoś sprzedał wszystkie palce, albo nie było chętnych – dodaje.

To tylko kropla w morzu dziwnych przedmiotów, jakie można kupić w sieci w takich serwisach jak Allegro, OLX czy Gratka, ale też na forach internetowych czy portalach społecznościowych. Choćby na Facebooku, gdzie oferty sprzedaży pojawiają się regularnie w grupach typu „sprzedam-kupię-oddam-zamienię” – a kryterium powstawania takich grup to zwykle lokalizacja, zainteresowania lub sytuacja życiowa. Produkty w internecie krążą bowiem nie tylko oficjalnymi kanałami, ale także drogą półjawną. A ludzie sprzedają właściwie wszystko, często nie zważając na konsekwencje swoich ...