POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 26 (3116) z dnia 2017-06-28; s. 94

Felietony / Passent

Daniel Passent

Warkocz

Gdyby panowały dobre obyczaje, ministrowie Błaszczak i Zieliński, odpowiedzialni za policję, złożyliby publiczne podziękowania telewizji TVN24 za ujawnienie bestialstwa wobec Igora Stachowiaka na komendzie we Wrocławiu oraz zmowy milczenia w resorcie wokół tego skandalu. Teraz, po roku z okładem od tamtej zbrodni, podobno policja się oczyszcza. Spadają głowy wszystkich, tylko nie ministrów B. i Z. Dobre obyczaje wymagają, żeby podziękować temu, kto pierwszy pokazał gangrenę, czyli TVN24. Panowie Błaszczak i Zieliński powinni przynajmniej posypać confetti budynek TVN, a nieustraszony reporter Wojciech Bojanowski zasługuje na diamentową pałkę, jedwabne kajdanki lub inną nagrodę resortową. Gdyby nie oni, to prowadzona dziś z wielkim hukiem „dobra zmiana” w policji dreptałaby w miejscu tak jak dotychczas.

Kilka dni temu oglądaliśmy pokazówkę policji w Lublinie, gdzie policjant (w obecności kompanów) użył swojego prywatnego (!) paralizatora wobec podpitego obywatela Francji. (To nasza odpowiedź na antypolskie wybryki prezydenta Macrona). Wyobraźmy sobie sytuację odwrotną, że to francuscy policjanci „biją naszego”. Dopiero podniósłby się rwetes! Tym razem w ...