POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 53 (2278) z dnia 2000-12-30; s. 30-32

Kraj / Rozmowa Polityki

Janina Paradowska

Ważne co w środku

Bronisław Geremek, przewodniczący Unii Wolności:

Na zakończenie kongresu Unii Wolności powiedział pan, że podział w partii jest głębszy, niżby to wynikało z przebiegu rywalizacji o stanowisko przewodniczącego, ale potem słuchając pana licznych wypowiedzi odniosłam wrażenie, że trochę go pan bagatelizuje powtarzając: Unia jest jedna. Co więc zdarzyło się na kongresie?

Nie bagatelizuję tej sytuacji, próbuję jedynie oddramatyzować obraz medialny, jaki powstał. W każdych wyborach jest strona zwyciężająca i przegrywająca, problem zaś w tym, co zrobić, aby nie był to podział trwały. Dla Unii byłoby groźne, gdyby powstał podział między elitą a całą strukturą partii, między Warszawą a resztą kraju. Tego uniknęliśmy dzięki umowie między przewodniczącymi większości regionów, w wyniku której w Radzie Krajowej powstała szeroka reprezentacja regionalna, choć oczywiście nie jest ona pełna. Za symboliczny uważam jednak fakt, że Donald Tusk otrzymał w wyborach do Rady Krajowej dużo więcej głosów niż w wyborach na przewodniczącego. Oznacza to, że nie ...