POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 5 (5) z dnia 2016-05-11; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 22. Dusza i ciało; s. 88-91

Spokój i sprawność

Paweł Walewski

Wdech i wydech dla ducha

Co dobrego wynika ze świadomego oddychania (i jak się tego nauczyć)

Oddech. To tak naturalna czynność fizjologiczna, że zwykle ludzie nie zwracają na nią uwagi. Wykonują ją bezwiednie, nie zdając sobie sprawy, ile dla nich znaczy. Czy można o oddechu zapomnieć? Żeby się przekonać, jak to jest, gdy brakuje tchu, najprościej wykonać eksperyment: zatkać nos i włożyć głowę pod wodę. Ile uda się wytrzymać bez uczucia narastającej duszności? I bez strachu, że można umrzeć.

Bo oddech to życie. Albo też zgodnie z metaforą filozofów: życie jest tchnieniem. Trudno o bardziej obrazową i prawdziwszą przenośnię. Frank Gonzalez-Crussi, jeden z lekarzy prozaików piszących o medycynie, w książce „Tajemnice ciała” (którą w 2010 r. wydało w Polsce Wydawnictwo Znak), pisze: „Grecki termin psyche, podobnie jak łaciński anima, oznaczał oddech oraz powietrze, z czasem zaś oba te pojęcia zaczęły odnosić się do duszy. Życie – tak jak to słowo pojmowano przez wieki – wstępuje w nas z chwilą, kiedy bierzemy pierwszy oddech, i uchodzi, gdy wydajemy ostatnie tchnienie” (o postrzeganiu ...